Wycieczka do Polski
Za niedługo czeka mnie kolejna wycieczka do Polski. Ostatni raz byłem w tamtym roku. Czy cos sie zmienilo od tego czasu? Jestem w miare "oczytany" w polskiej prasie i ogólnie wiem co się w Polsce dzieje. Za dużo się nie zmieniło, ale trochę tak...
Drogi Jak nie było to nie ma. Ale nie można oczekiwać dużych zmian "tak o". Coś tam rusza. Myśle że przed 2012 będą "poważne" zmiany. Właśnie przed chwilą przeczytałem o ciekawym odcinku 3.5km drogi-mostu, Stary Sącz: obwodnica i nowatorski most. Akurat uda mi się ten nowoczesny most przetestować. Dobre to i to... :-)
Dolar Rok temu byl chyba 2.70. Teraz 2! Nieciekawie jak przyjeżdża się ze Stanów. Polska po prostu zrobiła się droga. Jak mi przyjdzie tankować za ponad $100 to nie jest to przyjemne. :-( Trudno mi sobie wyobrazić jak Polacy znajdują pieniądze... Na pewno nie jest łatwo. Chociaż tutaj w USA też jest nieciekawie. Amerykanie zakochani są (chyba byli :-)) w tzw SUVs, czyli dużych samochodach, do których też teraz trzeba dużo ładować. W Polsce narzekają na ceny benzyny -- tutaj w tamtym roku benzyna byla gdzieś $2.50, teraz koło $4. Prawie dwa razy tyle!
Drożyzna Jest to szczególnie widoczne dla "zagranicznych" takich jak ja. Nie dziwię sie dlaczego elektronika i artykuły gospodarstwa domowego, i samochody "ida" do polski masowo. Jak ostatnio wysyłałem paczkę to ledwo do tego sklepu wszedłem. Tak byl załadowany że ledwo można było przejść! Jeszcze nigdy czegoś takiego nie widziałem. :-) Pewnie za niedługo na zakupy do USA bedą przyjeżdzać z Polski! Nie do pracy, bo już można zarobić amerykańskie pieniądze w Polsce, tylko po towar za pół ceny.
Więc po co jechać do Polski? :-) Dobre pytanie. Ale myślę że warto. Warto zaobserwować te zmiany na własne oczy. Warto przyjrzeć się wszystkiemu z bliska. Warto po prostu odwiedzić dom. Tego już się tak na dolary nie przelicza.
Śmieszna polityka; śmieszna partia PiS
Naprawdę chce mi się smiać jak patrzę co teraz PiS wyprawia. Można się uśmiać, i to bardzo! Czegoś takiego w polityce się nie spodziewałem. Czy można PiS nazwać poważną partią? Nie umieją wygrać na argumenty to mają rozwiązanie: Bojkot. :-) hahaha
W sumie taki ruch tej partii mnie cieszy. Bo zaszkodzi to tylko PiSowi. :-) I też bo nie muszę ich oglądać i słuchać ich bredzin, kłamstw. Nie muszę słuchać jak wymyślają coraz to kolejne wojny. No choćby teraz z TVN. I dzieląc uniwersytety na te gorsze i lepsze - czytaj artykuł, link niżej.
Ciekawi mnie tylko jak długo to potrwa. Nie myśle że wytrzymają długo. A chciałbym...
Czytając komentarze do artykułu, Kaczyński da studentom wybór: PiS chce budować uniwersytety, w Dzienniku, to nie da się niezauważyć, że zdecydowana większość komentatorów jest negatywnie nastawiona do PiSu i część uważa, i ja oczywiście też, że czas by Jarek znikł z polityki już chyba nadszedł. No teraz może zrobić po cichu, :-), i TVN tego nie zauważy. :-)
Kilka komentarzy z artykułu...
Mam nadzieję, że nigdy PiS nie dojdćzie do władzy. Mam dosyć ciągłych ataków i pretensji o wszystko. Ludzie z kompleksami nie powinni rządzić bo są chorzy z nienawiści. Może by Pan Prezes założył w końcu swoją rodzinę i zajął się swoimi dziećmi jeżeli potrafi je spłodzić. Może wtedy nauczy się budować a nie ciagle niszczyć i burzyć.
PIS - to partia, która postępuje jak prawdziwa partia bolszewicka !Walka z wrogiem, którego trzeba najpierw wymyślić, a potem zwalczać, a następnie realizować program odpowiedzialności zbiorowej. PIS to partia, która zmusza osobę pomówioną, aby udowodniła swoją niewinność. Toż podobno w demokracji trzeba podejrzewanemu udowodnić winę, a odpowiedzialności zbiorowej po prostu nie ma !!!! PIS to kompromitacja demokracji i Polski.
Źródło
PiS chce budować uniwersytety, Dziennik.pl
Powroty - zaczynają wracać
Ostatnio w iTVN był reportaż o powrotach Polaków z Anglii. Tak, Polacy zaczynają wracać i to zjawisko się nasila. I myslę że będzie się nasilało.
Czy to dlatego że Platforma wygrała i rządzi? Napewno coś w tym jest. Sam wiem ze gdyby PiS wygrał, to by mi chęć do powrotu zmalala. Polacy uwierzyli Platformie, i chociaż słyszę narzekania że dużo naobiecywali a nic nie robią, to jednak jest duża nadzieja na zmiany. No i one już są! Już nie ma takiego cyrku jak za rządów PiSu z Lepperem i Giertychem. Jest po prostu lepsza atmosfera do przyjazdu i to jest ważne.
Ale atmosfera polityczna to nie jest główny powód. Głównym powodem jest polska gospdarka i mocny złoty. Po prostu, coraz mniej opłaca się pracować za granicą! Poza tym, od pierwszych wyjazdów do Anglii w 2004 minęło już parę lat. Przez te lata udało się Polakom zarobić trochę i teraz próbują przebić sie do polskiego rynku pracy. A ten robi sie coraz bardziej chłonny i coraz lepiej wynagradzający.
Jeśli można i w Polsce dosyć dobrze zarobić i dobrze (lepiej) żyć, to dlaczego bląkać się po świecie? I na to fundamentalne pytanie "polonusi" odpowiadają sobie twierdząco. I wracają.
Tak jest i w moim przypadku. Ważne dla mnie jest żeby polska polityka była na jakimś w miarę dobrym poziomie. Ważne jest żeby Polska posuwała się w dobrym kierunku. Ważne też jest żeby ten postęp był szybki. Ale najważniejsze jest to żebym mógł w Polsce znaleźć dobrą pracę która zapewni mi wygodne życie. Jesli tak nie będzie, to po co mi się z USA ruszać, gdzie to narazie mam? Poczekamy zobaczymy. Mój cel 2015 się nie zmienił. A może zmieni się po tegorocznych wakacjach w Polsce? Wątpie. :-)
Lampe podbija Rosję
Maciej Lampe bardzo dobrze sobie radzi w rosyjskiej lidze! Myślę że już w następnym sezonie będzie grał w NBA! On sam tego chce, a jak tak dalej będzie grał, to drużyny z NBA też będą się o niego biły. Jak pisałem wcześniej, jeszcze jak "siedział" na ławce w NBA, to chłopak z bardzo dużym potencjałem. Lampe naprawdę się rozkręca!
Takie statystyki po prostu cieszą...
Lampe rozgrywa w Rosji świetny sezon. Jest dziewiątym strzelcem w lidze (średnio 14,5 punktu na mecz), siódmym zbierającym (7,0), zajmuje piąte miejsce pod względem skuteczności z gry (60 proc.). Jeśli chodzi o efektywność gry, jest drugi. A wszystko to w drugiej najlepszej lidze w Europie (lepsza jest hiszpańska).
Źródło
Lampe wygrał z CSKA!, Sport.pl
Zobacz też
Lampe podbija Rosję, Gazeta.pl
Polska konstytucja do zmiany
- Cały ten ciąg nieporozumień między prezydentem a rządem pokazuje, że Polska ma kiepską konstytucję. Na razie kompetencje się nakładają, jeśli jest nienajlepsza wola po którejś ze stron. Trzeba się zdecydować albo na system prezydencki albo kanclerski - stwierdził Jarosław Gowin.
Śmieszne jest to ciągłe obrażanie się prezydenta. Pan prezydent zachowuje się jak jakaś nieśmiała dziewczynka!
Ale tutaj tak naprawdę jest inny problem. O wiele większy.
W Polsce w tej chwili jest dwuwładza, premiera i prezydenta. I tylko dlatego że poprzedni prezydenci potrafili być prawdziwymi liderami nie było takich problemów jak teraz. Tylko że problem zawsze był, "pod dywanem".
Teraz dokładnie widać luki w konstytucji.
Ja jestem za tym żeby w Polsce powstał system prezydencki. Taki jaki jest tutaj w USA. Ludzie wybierają prezydenta (lepiej by bylo tak jak tu, na 4 lata). A prezydent sam dobiera sobie ministrów. Wtedy nie ma takich problemów, i łatwo jest wtedy rozliczyć prezydenta. Jest po prostu przejrzystość.
Problemiki na linii premier-prezydent bedą w tej kadencji normą. Szkoda. To tylko pokazuje "małość" pana Kaczyńskiego, i Kaczyńskich wogóle.
Mieszkam w Ameryce, po polsku
Jestem tutaj w Ameryce od 14-tu lat... ale cały czas "żyję" Polską.
Codziennie oglądam TVN24, iTVN. Codziennie czytam (i to dużo) polską prasę, Gazeta.pl i rp.pl (i inne). Z żoną chodzimy do polskiego sklepu po wędliny. Co niedziela jesteśmy w polskim kościele. Rozmawiamy ze sobą i znajomymi po polsku. W domu jadam głównie polskie potrawy. I dalej mógłbym wymieniać...
Czy ja mieszkam w USA czy Polsce? :-)
Ktoś może powiedzieć że bardziej interesuje się Polską niż niektórzy polacy w Polsce. :-)
Takie portale jak nasza-klasa.pl tylko pogłębiają tą więź. (Tutaj też ludzie "szaleją" na punkcie portalu. :-))
Tak wiec, żyję tutaj w Stanach i śledzę na codzień co dzieje się w Polsce. Można powiedzieć że jestem w Polsce w Ameryce. :-) Wygląda na to że ja nigdy z Polski nie wyjechałem. :-)
41% - Yes! Yes! Yes!
Jestem dzisiaj dumnym Polakiem. Wczoraj i dzisiaj czuję się bardzo szczęśliwy i zadowolony. Naród polski podołał wyzwaniu. Polacy wybrali najlepiej jak mogli. Mogło być nawet lepiej (samodzielne rządy PO), ale też mogło być dużo gorzej (zwycięstwo PiS).
Dlaczego jestem taki zadowolony?
1. PO-PSL będzie miało większość!
- jest to obecnie najlepsza z możliwych koalicji
2. Dowidzenia dla Leppera i Giertycha!
- to jest też bardzo duży sukces; sejm przez to powinien stać na wyższym poziomie
3. Wysoka frekwencja i obudzenie się polskiej młodzieży
- to naprawde dobrze świadczy i jest to bardzo dobra prognoza na przyszłość
Oglądaliśmy razem z żoną to co się wczoraj działo z wielkim zainteresowaniem. Trochę było dziadostwa z PKW, ale dało się przeżyć. Wracaliśmy właśnie z parku (tutaj w Stanach było 20 parę stopni temperatury), i musiałem trochę przyspieszyć... bo zbliżała się godzina 4:55! No i zdążyliśmy... na ogłoszenie wyników! Poskakałem sobie trochę. I było też głośne YES, YES, YES! Tak, bardzo mnie te wyniki wyborów zadowoliły.
Tak więc Platforma, do roboty! Jest dużo do zrobienia.
Potrzeba...
- posprzątać po 2-óch straconych latach rządów PiSu
- odbiurokratyzować Polskę
- obniżyc podatki
- oddać więcej władzy samorządom (decentralizacja państwa)
- przyspieszyć budowę lepszej infrastruktury (stadiony, drogi, kolej)
- odbudować reputację Polski i rządu za granicą i także w Polsce
Myślę że będzie bardzo dobrze. A bałem się że jeśli wygra PiS to mogę nie wrócić do Polski. Teraz ten przyjazd może się trochę przyspieszyć. :-)))
Nie można jednak błądzić w obłokach: Nie ma perfekcyjnej władzy. Platforma nie uchroni się od błędów. Po prostu inaczej się nie da jeśli chce się coś zmienić. Ale już wiem że będą to inne rządy. Wiem że będzie to inna władza. I wiem że Polska zmieni się na lepsze. Trzymam za to kciuki!
PO: Niepolityczna Gospadarka - dobre pomysły
PO chce na pierwszym posiedzeniu Sejmu po wyborach złożyć projekt ustawy, który określi nowe zasady nadzoru właścicielskiego, aby władze spółek były powoływane w konkursach. PO chce też, by z 2 tys. spółek z udziałem Skarbu Państwa sprywatyzowano wszystkie firmy, które nie mają znaczenia strategicznego dla kraju. Grad zaznaczył, że celem PO będzie rozbicie "oligarchicznego układu", który PiS zbudowało w spółkach skarbu państwaGrad dodał, że planem Platformy jest, by dochody z prywatyzacji wpływały na specjalny fundusz stabilizujący wypłaty emerytur, który ma być rodzajem funduszu rezerwy demograficznej.
PO uważa, że PiS nie wprowadziło zasad uniemożliwiających politykom zasiadanie we władzach spółek Skarbu Państwa. Wprowadzając do spółek polityków PiS i osoby z nimi powiązane, "zbudował oligarchiczny układ w spółkach Skarbu Państwa".
Grad nawiązał do hasła PiS z poprzednich wyborów o "stoliku", przy którym tworzony jest "układ" i podkreślił, że ten stolik miał być rozbity. - Dlaczego ten stolik trzyma się tak mocno? Bo stał się stolikiem PiS - powiedział Grad.
Adam Szejnfeld z PO stwierdził, że z danych GUS wynika, iż firmy z udziałem Skarbu Państwa mają gorsze wyniki, większe koszty i gorsze zarządzanie. Zaapelował do pracowników tych spółek, by podczas kampanii wyborczej pilnowali "pieniędzy własnych firm" i "dziwnych umów", które mogą jeszcze zostać zawarte.
Polityczne bagno i szansa dla Platformy
W polskiej polityce nie dzieje się dobrze. Po rządach PiSu powstało ‘wielkie bagno’. Wszystkiemu winny jest PiS i ich styl rządzenia. Pisałem na ten temat wiele razy (zobacz archiwum). Doprowadzili do sytuacji chyba najgorszej od upadku komunizmu.
Ciągłe kłótnie; ciągłe oskarżanie bez podstaw; ciągłe afery; ciagłe podsłuchiwania i inwiligacje przeciwników; ciągłe odrzucanie krytyki – czy to jest czego Polacy chcieli? Ja myślę że NIE! I myślę że to pokażą w najbliższych wyborach i odsuną od władzy PiS, Samoobronę, i LPR. Tym partiom już dziękujemy!
W takim razie na kogo głosować? Ja myślę że każdy inny wybór niż na te wymienione partie jest dobrym wyborem. To oznacza glosowanie na PO, LiD, albo PSL. Myślę jednak że czas dac jednej parti rządzić. Jest czas dać Platformie szansę samodzielnego rządzenia. Potrzeba dać Platformie szanse posprzątania po PiSie.
Platforma nie jest bez wad, ale jest to obecnie najlepsza partia w Polsce, z najlepszymi ekspertami, i najlepszą wizją dla Polski. Oni chcą odbiurokratyzować Polskę, wprowadzić prawdziwą reformę finansów, decentralizacji Polski. To są bardzo potrzebne dla Polski reformy. Mam nadzieje że im się to uda.
Polsce potrzeba fundamentalnej zmiany politycznej mentalności. Potrzeba patrzeć do przodu i szukać szans żeby Polska rozwijała się jeszcze szybciej, i żeby rozwój był trwały. Gospodarka jest cykliczna i jak nic nie będzie robione, przyjdzie zastój i przyjdą z tym ekonomiczne problemy.
Tak jak mówiłem wcześniej, Polacy dali sie nabrać na słowa Kaczyńskich. Niektórzy jeszcze dalej im wierzą! To tylko świadczy jak Kaczyński potrafi manipulować opinią publiczną! Prawda wyjdzie na jaw, prędzej czy pózniej, i poznacie jak naprawde Kaczyńscy potrafią rządzić.
Powrót do Polski
Po wakacjach w Polsce, myślę na ten temat dosyć często. I podjąłem decyzję. To jest teraz moim celem...
Wracamy do Polski w 2015.
Dlaczego akurat wtedy? Dużo mi się jeszcze w Polsce nie podoba. Dużo jeszcze musi się zmienić. Ale myślę że do tego czasu dużo się zmieni. Pewnie nie wszystko, ale myślę że wystarczająco. Na przykład drogi. Myślę że dużo będzie do tego czasu zbudowanych – według rządu, program budowy dróg ma się zakończyć w 2015, czyli wszystkie drogi powinny być wybudowane do tego czasu (wątpie w to, ale myślę że i tak dużo zostanie zrobione).
Do 2015 zarobki w Polsce dużo się zwiększą. Myślę że będę mógł znaleść zajęcie (pracę, własną firme, itp), które zepewni mi dobry zarobek i pozwoli na wygodne życie. (Pod tym względem już teraz pewnie mógłbym się zadowolić.)
Tak więc, odliczamy! Założę na tej stronie licznik, który będzie odliczal do połowy 2015. :-) (Patrz na lewo. J)
Powrót do Polski w 2015: jest to teraz moim celem. Będę do tego zmierzał. Będę robił kroki w tym kierunku. Spróbuje się przygotować do tego czasu. Chcę mieć dobrą wizję co będe robił w Polsce. I myślę że mi się uda.
A może jednak nie? Może się rozmyślę? Może sie nie uda? Ryzyko nie jest zbyt duże. Ale... Daję sobie rok, dwa lata w Polsce. Jak nam się nie będzie podobać, i nie ułoży tak jakbyśmy chcieli, to po prostu wrócimy tutaj do USA. Prosta sprawa.
Zakładam że się uda, i od 2015 będziemy żyli w Krakowie.
P.S.
Tak naprawdę to myślę o dacie pomiędzy 2012-2015.
Polska z Ameryki